Informacje - Gastronomia Handel, Restauracje

Większość sklepów handlu detalicznego oferuje podobne produkty, przez co klientowi jest obojętne, z którego korzysta. Właściciele placówek handlowych mogą jednak znacznie uatrakcyjnić swoją ofertę poprzez wyposażenie ich w mini-bistro, serwujące ciepłe posiłki.

Nie są wymagane do tego duże nakłady, a inwestycja taka pozwoli na przyciągnięcie kolejnych klientów, którzy przy okazji nabywania posiłku być może zakupią także inne produkty.

Nazwa MiniBistro odnosi się ona do szybkich przekąsek a’la fast-food, jak hot-dogi, a także napojów – kawa, herbata i inne. W ofercie są również i zimne przekąski, np. kanapki czy sałatki. Zaletą dla właściciela sklepu jest niewielka powierzchnia, jaką zajmuje ten „kącik gastronomiczny” oraz fakt, że mogą go obsługiwać etatowi pracownicy, bo nie są wymagane żadne dodatkowe osoby do jego obsługi. Nie wymaga on też specjalistycznych szkoleń ani dodatkowych zakupów. Wszystkie niezbędne elementy wyposażenia dostarczane są przez sieci zajmujące się tego typu gastronomią (więcej informacji tutaj). Co ciekawe, czasem sprzedaż posiłków i napojów okazuje się większa i bardziej opłacalna niż takie „pewniaki” jak alkohole czy papierosy. Wiedzą o tym duże sieci handlowe, w których pojawiają się coraz częściej tego typu kąciki.

MiniBistro sprawdza się w każdej lokalizacji. Dzięki odpowiedniemu wyeksponowaniu miejsca z przekąskami klient jest „atakowany” wizualnie ich widokiem, co uruchamia w nim potrzebę spróbowania tego, co znajduje się w ofercie. Warto także zadbać o to, aby maszyny podgrzewające produkty były zawsze włączone. Konieczność dłuższego oczekiwania na zamówioną przekąskę może sprawić, że klient nie będzie chciał więcej skorzystać z tej propozycji, ponieważ szkoda mu czasu.

Oczywiście, wyposażenie kącika bistro wymaga odpowiednich działań konserwacyjnych, jednak nie są to rzeczy skomplikowane, a przepisy ustalają precyzyjnie czas na wygaszenie maszyny i jej oczyszczenie – jest to 30 minut. Dobrze, aby były to minuty przed zamknięciem sklepu, kiedy ruch klientów jest jak najmniejszy – w przeciwnym przypadku konsument odejdzie z kwitkiem, nie zostawiając w sklepowej kasie swoich pieniędzy.

Tagi: